Nie potrafię
- 3 dni temu
- 1 minut(y) czytania
Nie wnika w szczeliny spójnej osobowości.
Dekonstruuje niedopieszczone prawidła bytu ludzkiego.
Ciepło rozbija ją na korzyści.
Nie staje do góry nogami w świecie odgłosów.
Pod spodem się kruszy i opada cieniem ze zmęczenia.
Nie potrafi zasypiać w klasycznych pomieszczeniach.
Notuje jak patrzysz, gdy nie patrzy.
Zapytaj wiatru, co czuje natura przed zapowiedzią jesieni.
Rozbierz się z przewrotności.
Rozbiera się z ciebie.
Nie popychaj jej, nie tratuj.
Do soczystego, pełnego dotyku się dorasta.
Chce dotyku, który nie drapie, nie swędzi, nie pożera.
Żyje w sobie, a ty sobie wybacz.




