top of page

Paulina Pankiewicz

Projekt bez nazwy-227.png

Paulina Pankiewicz

  • Instagram
  • Facebook

© 2025 Paulina Pankiewicz

Projekt bez nazwy-227.png

Paulina Pankiewicz

paulinapankiewicz@op.pl
Polityka prywatności

O mnie
Blog
Podcast

Kontakt

  • Instagram
  • Facebook

© 2025 Paulina Pankiewicz 

Wczoraj z deszczem przyszedł śpiew

  • 20 lip
  • 1 minut(y) czytania

Wczoraj z deszczem przyszedł śpiew, porywając mnie strużkami olśnień.

Ściskała mnie nadwątlona kobiecość.

Lekceważyłam przynależność do zbioru.

Wychodziłam przeciążona kalkulacją, która udawała poznanie.

Świat mi się zepsuł, a świt rozczarował.

I, nieopatrznie, rozpięłam w sobie napięcia krojone na nierównym terenie psyche.

Boli mnie podszycie, ściąga zaraza myśli.

Kruszę się na całości.

Samostanowienie niewdzięcznie przelewa się przez duszę.

I odganiasz mnie od czucia.

Procesują mnie zwierzęta nocy, a w przestrzennej bryle kropla drąży, drąży, drąży.

Poleciłaś zastęp słowny: wziąć, porzucić, zasnąć w ciele.




 
 

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
bottom of page