top of page

Paulina Pankiewicz

Projekt bez nazwy-227.png

Paulina Pankiewicz

  • Instagram
  • Facebook

© 2025 Paulina Pankiewicz

Projekt bez nazwy-227.png

Paulina Pankiewicz

paulinapankiewicz@op.pl
Polityka prywatności

O mnie
Blog
Podcast

Kontakt

  • Instagram
  • Facebook

© 2025 Paulina Pankiewicz 

Z wątpliwości się narodziła

  • 24 lut
  • 1 minut(y) czytania

Pierwszy oddech obietnicą, drugi służy godnej stronie. 

Nie wystarcza jej już siebie na codzienność. 

Rewolucyjnie powstaje.

Dotyka stopami sufitu.

Pieści się ze sobą niecieleśnie, niematerialnie. 

Ogłasza, że państwo jest jednostką miary własnej. 

Konstrukcja wielorazowa, ale słabość uniwersalna. 

Zapisuje się do krzywdy.

Cierpi z wczoraj. Nie do zmiany.

Cierpi dzisiaj, a więc świeże. 

Nie niesie się żaden szept, żadna wrogość. 

Nic się nie niesie. Jest lekko.

Szept, w oderwaniu od muzyki, jest pomyłką ciała. 

Na jedną chwilę nie ma wspomnień.

Siada i opiera się o nicość. Jest jej dobrze pod postacią.

Z podręcznych ocaleń, na rozpiętej od dotyku dłoni, jakaś część zaczyna się goić.

 
 
bottom of page